Uczniowski Klub Sportowy

MILENIUM

Klub Wioślarski PEGAZ Wrocław

Wydarzenia

27 kwietnia 2017

Regaty w Poznaniu. 

08 kwietnia 2017

Regaty długodystansowe 

 

23 lutego 2017

Szklarska Poręba 2017

Galeria

16997019_1387805757936820_119023149_n.jpg16934239_1387805404603522_1126053561_n.jpg16976947_1387805861270143_962765542_n.jpg16933622_1387805707936825_493498990_n.jpg16976950_1387806087936787_1447824589_n.jpg16996925_1387805664603496_742882421_n.jpg16997280_1387800457937350_1211472106_n.jpg16934281_1387800264604036_629407347_n.jpg16976701_1387801127937283_389703819_n.jpg16997132_1387805474603515_2141192306_n.jpg16976609_1387801111270618_1794847373_n.jpg16934058_1387801177937278_1176928257_n.jpg

Wspierają nas:

Gmina Wrocław

 

    Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego

Partnerzy:

                                            

 

Stowarzyszenie Kultury Fizycznej
Klub Sportów Wodnych i Rowerowych
PEGAZ Wrocław
korzysta z grantu w programie

 

 

Odrzańska historyjka

Zaczęlo się w 2003...

     Klub Sportów Wodnych i Rowerowych PEGAZ - tak nazwaliśmy stowarzyszenie, które miało gromadzić dzieciaki chętne do wszelkich sportów związanych z wodą i z dwoma kółkami. Później okazało się w bieganiu na nartach też mamy upodobanie…

Na pierwszym miejscu postawiliśmy jednak wioślarstwo; z prostej przyczyny: główni założyciele stowarzyszenia to mąż i żona, którzy uprawiali wyczynowo ten sport, zdobyli po kilka mistrzowskich tytułów i kilkanaście medali w Polsce i zagranicą, spotkali i poznali się na Odrze (dosłownie) i zawsze coś ich pchało do sportowej rywalizacji i do pracy z dziećmi.

Ale oswajanie dzieciaków z wodą rozpoczęliśmy na ... łódkach kanu bo tylko takie na początku posiadaliśmy. Dziś - to co innego: nasz namiot zapełniony jest różnymi rodzajami łodzi szkoleniowych i startowych, mamy kilkanaście par dobrych wioseł i motorówki do asekuracji i prowadzenia treningów. Medali mistrzowskich, zdobytych przez zawodników, też już się nazbierało kilkadziesiąt. Starsze zawodniczki same już są instruktorkami i uczą najmłodszych wiosłowania...

Nasze najskrytsze marzenie wciąż czeka na zrealizowanie: marzymy o tym, że kiedyś znajdziemy w skrzynce pocztowej widokówkę z wioski olimpijskiej, wysłaną przez naszą/naszego wychowanka!